Do kawy #4
Wzięło z zaskoczenia, chociaż wcześniej były znaki w postaci wersów: „jebać lipiec, puszczę płytę w grudniu”.
Po krótkiej przerwie, wracamy z kolejnym wydaniem cyklu „Do kawy”.
No dobra, nie myślałem, że tak szybko będziemy mieć drugie wydanie „Do kawy”, ale zapomniałem, że piątek to dzień premier. 🤦🏻♂️
Pierwsze wydanie z serii „Do kawy”. Zapraszam! 🙌🏻